Urzad Gminy w Ciepielowie

Poniedziałek, 23 Października 2017 roku,  do końca roku zostało  70 dni, imieniny: Ignacy,Marlena, Odilla, Roman, Seweryn, Teodor









Odsłonięcie tablicy pamiątkowej

    Dla uczczenia 25 rocznicy istnienia odrodzonego samorządu gminy Ciepielów, w dniu 27 listopada br. odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy upamiętniającej wieloletniego gospodarza gminy Ciepielów śp. wójta Bogdana Czaplę. Uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej prowadził wójt Artur Szewczyk – do śmierci wójta Czapli, sekretarz gminy i jego zastępca.
   Uroczystość rozpoczęła się od powitania rodziny śp. wójta Bogdana Czapli, na czele z żoną Elżbietą i córką Magdaleną oraz wszystkich przybyłych gości. W uroczystości wzięli udział między innymi: ksiądz Stanisław Sławiński proboszcz z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Ciepielowie, radni i sołtysi gminy Ciepielów I, II i IV kadencji, radni i sołtysi obecnej kadencji, pracownicy i emeryci Urzędu Gminy w Ciepielowie, kierownicy i pracownicy oraz emeryci z jednostek organizacyjnych gminy, radni powiatowi I kadencji oraz pracownicy Starostwa Powiatowego w Lipsku, burmistrz Zwolenia Bogusława Jaworska, burmistrz Iłży Andrzej Moskwa, wójt Chotczy Janusz Witczak, wójt Solca nad Wisłą Marek Szymczyk, wójt Tarłowa Leszek Walczyk, starosta lipski Roman Ochyński, starosta zwoleński Waldemar Urbański, radni z samorządów gminnych, powiatowych i sejmiku wojewódzkiego, poczty sztandarowe, przedstawiciele środowisk kombatanckich, strażacy z OSP i PSP, przedstawiciele lasów państwowych, policji, wojska, związku strzeleckiego, członkowie Związku Gmin na Iłżanką, młodzież wraz z nauczycielami z placówek oświatowych gminy, przedsiębiorcy, współpracownicy i przyjaciele wójta Czapli oraz mieszkańcy gminy Ciepielów.
   Jako pierwszy rozpoczynając uroczystość głos zabrał wójt gminy Artur Szewczyk. Szanowni Państwo ! Marszałek Polski Józef Piłsudzki powiedział kiedyś, że „Naród, który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”. Dlatego też mottem dzisiejszej uroczystości niech będą słowa: „budując przyszłość pamiętajmy o przeszłości”. W tym roku, mija 25 lat od dnia pierwszych wyborów samorządowych, które odbyły się w dniu 27 maja 1990 roku. Były to pierwsze po II wojnie światowej wolne wybory, dzięki którym stało się możliwe odrodzenie polskiej lokalnej społeczności samorządowej. W całym naszym kraju bardzo hucznie obchodzono rocznicę pierwszych wolnych wyborów samorządowych. W naszej gminie dla uczczenia 25 rocznicy istnienia odrodzonego samorządu gminy Ciepielów, postanowiliśmy uhonorować człowieka, który przez wiele lat pełnił służbę na rzecz naszej lokalnej społeczności. Postanowiliśmy upamiętnić wieloletniego wójta naszej gminy śp. Bogdana Czaplę odsłaniając w dniu dzisiejszym tablicę pamiątkową, aby kolejnym pokoleniom mieszkańców gminy Ciepielów przypominać o twórcy podwalin naszej lokalnej społeczności. Wójt Bogdan Czapla wspaniale zapisał się na kartach najnowszej historii naszej gminy. Przed 1990 rokiem sprawował funkcję Naczelnika Gminy, a od 1990 roku zarządzał gminą jako pierwszy Wójt Gminy Ciepielów. Dzięki jego osobie transformacja ustrojowa przebiegła w naszej gminie bardzo spokojnie. Na podkreślenie zasługuje również fakt, iż po przerwie w sprawowaniu funkcji wójta gminy w latach 1998-2002, kiedy pełnił funkcję urzędującego członka Zarządu Powiatu Lipskiego pierwszej kadencji, ponownie w roku 2002 został wybrany na wójta gminy Ciepielów w pierwszy bezpośrednich wyborach wójta gminy. Ludzie mu ufali, darzyli szacunkiem. Był niewątpliwie dla wielu dużym autorytetem. Szanowni Państwo, wójt Bogdan Czapla urodził się w dniu 4 września 1950 roku w Kępie Gosteckiej w gminie Solec nad Wisłą. Po ukończeniu szkoły podstawowej w rodzinnej miejscowości, naukę kontynuował w Liceum Ogólnokształcącym w Solcu nad Wisłą. W 1972 roku ukończył studia w Wyższej Szkole Rolniczej w Lublinie. W tym samym roku jako młody inżynier rolnik rozpoczął pracę zawodową w spółdzielniach „Samopomoc Chłopska” w Solcu nad Wisłą i Lipsku, następnie w latach 1974-1979 pracował w Spółdzielni Kółek Rolniczych w Ciepielowie. Z Ciepielowem i gminą Ciepielów związał się na stałe w 1979 roku, kiedy tu zamieszkał wraz z rodziną i rozpoczął pracę. W 1981 roku rozpoczął pracę w Urzędzie Gminy w Ciepielowie. W wyniku wyborów od dnia 1 czerwca 1983 roku został powołany na Naczelnika Gminy Ciepielów. Miał wówczas niespełna 33 lata. Wybór na Naczelnika Gminy jak sam mi wójt Czapla opowiadał, był dla niego dość dużym zaskoczeniem. Żartował na ten temat, że kiedy wychodził z domu na wybory, nie spodziewał się, że do domu wróci już jako Naczelnik Gminy. Według jego wspomnień naczelnikiem miał zostać starszy, bardziej doświadczony pracownik Urzędu Gminy, postanowiono jednak inaczej, wybrano młodego, co w tamtych czasach nie było zbyt często spotykane. Tak więc od 1983 roku pan Bogdan Czapla rozpoczął pracę jako Naczelnik Gminy i funkcję tę pełnił przez dwie kadencje do pierwszych wolnych wyborów samorządowych, a więc do roku 1990. Po latach wspominając okres przemiany 1990 roku, stwierdził, cytuję słowa wójta Czapli, że „Gmina Ciepielów przeszła przez kolejny etap transformacji ustrojowej bez rewolucyjnych zmian”. W wyniku pierwszych wyborów do samorządu gminnego, które odbyły się w dniu 27 maja 1990 roku, przez Radę Gminy Ciepielów pierwszej kadencji został wybrany na pierwszego Wójt Naszej Gminy i służbę tę pełnił przez dwie kadencje do 1998 roku. W wyborach samorządowych w 1998 roku został wybrany na radnego Rady Powiatu w Lipsku i od 1 stycznia 1999 roku rozpoczął pracę jako urzędujący członek Zarządu Powiatu. W Starostwie Powiatowym w Lipsku pracował do 2002 roku. W 2002 roku w pierwszych bezpośrednich wyborach wójta gminy ( w których o wyborze nie decydowała już Rada Gminy, ale wszyscy mieszkańcy gminy Ciepielów) został ponownie wybrany wójtem gminy Ciepielów. Po czteroletniej przerwie w sprawowaniu funkcji wójta uzyskał bardzo duże poparcie mieszkańców, którzy docenili jego pracę na rzecz gminy. Dla niego osobiście była to olbrzymia satysfakcja. Pamiętam to bardzo dobrze, tym bardziej, że w wyborach tych wspólnie z wójtem ubiegaliśmy się o to stanowisko i poparcie mieszkańców gminy. Wraz z wójtem braliśmy udział w pierwszej i drugiej turze wyborów. Pan Bogdan Czapla wygrał, ale jakże inne wówczas były to wybory, wybory w których liczył się przede wszystkim człowiek i to co on sobą reprezentuje, czego dokonał i co chce jeszcze zrobić, a nie tak jak dzisiaj… O tym, że były to inne czasy, ale przede wszystkim, że wójt był innym człowiekiem, niech świadczy to, że konkurując o Urząd Wójta później ściśle współpracowaliśmy, a najlepszym dowodem na to jest fakt, iż pomimo sprawowania przeze mnie funkcji Sekretarza, w okresie choroby powierzył mi również funkcję Zastępcy Wójta. Nauka którą z tej współpracy wyciągnąłem była i jest dla mnie doświadczeniem bezcennym. Po wyborze przez mieszkańców gminy na wójta w roku 2002, po raz kolejny bez żadnych problemów przeprowadził naszą społeczność przez kolejną transformację ustrojową wprowadzając naszą gminę do Unii Europejskiej. Z tym związane było wcześniejsze przygotowanie i wdrożenie inwestycji po raz pierwszy wykorzystujących unijne środki pomocowe. W tym okresie przystąpiliśmy do opracowania i wdrożenia Planu Rozwoju Lokalnego na następne lata. Ten proces jednakże został brutalnie przerwany, chorobą i niespodziewaną śmiercią w dniu 8 października 2004 roku. Pan Bogdan Czapla zmarł w wieku 54 lat, pozostawiając żonę Elżbietę oraz dzieci, córkę Magdalenę z rodziną i syna Wojciecha. Pozostawił także osieroconych mieszkańców gminy Ciepielów. Zmarł w sile wieku, mając jeszcze przed sobą wiele planów zarówno osobistych jak i zawodowych. Do ostatnich swoich dni myślał o sprawach dotyczących gminy, jej rozwoju, jej przyszłości. Będąc w szpitalu telefonicznie za moim pośrednictwem przekazywał informacje z prośbą do radnych o podjęcie decyzji w sprawie uchwalenia gminnego planu zagospodarowania przestrzennego i realizacji inwestycji w 2004 roku. Do końca oddany sprawą gminy, jemu naprawdę zależało na gminie, jej rozwój stawiał sobie za główny cel. Był pasjonatem historii gminy, pieczołowicie zbierając wszystkie informacje o historii gminy Ciepielów. Bardzo zaangażowany w uroczystości patriotyczne pod Dąbrową, ale także dbając o inne miejsca związane z kultywowaniem pamięci narodowej w naszej gminie. Dokonując retrospekcji jego życia, uważnym obserwatorom, zwłaszcza osobom, które znały wójta Czaplę, nasuwają się ważne cechy jego niezwykłego charakteru, a mianowicie pracowitość i sumienność. W swoim postępowaniu był człowiekiem niezależnym, nie dającym sobie narzucić czyjegoś zdania. Bardzo szanował swoich współpracowników, umiał dostrzec ich problemy. Przede wszystkim był człowiekiem otwartym na troski i potrzeby mieszkańców. A przyszło mu zarządzać gminą w dwóch, a nawet trzech okresach zmian ustrojowych. Jakże bowiem inna była Polska, jakże inna była nasza gmina przed 1990 rokiem, jaka była po 1990 roku, a jakaż inna była po wejściu do Unii Europejskiej. - Chciałbym w tym miejscu wyrazić ogromne zadowolenie i jednocześnie wdzięczność, że tak licznie zgromadziliśmy się na dzisiejszej uroczystości, aby oddać hołd człowiekowi, który nie tylko 17 lat zarządzał gminą Ciepielów, ale przede wszystkim był człowiekiem o wielkim sercu. Dlatego też po 11 latach od dnia śmierci to jego osoba zgromadziła tu przed Urzędem Gminy w Ciepielowie tak wielu ludzi, którzy doceniali i doceniają jego osobę. My mieszkańcy gminy zawdzięczamy mu bardzo dużo. Był inicjatorem i głównym realizatorem wielu inwestycji. To między innymi dzięki jego staraniom gmina przejęła prowadzenie oświaty, budując szkoły podstawowe w Ciepielowie i Bąkowej, salę gimnastyczną przy ciepielowskim gimnazjum. Rozpoczęto wodociągowanie gminy, wybudowano pierwszą w okolicy oczyszczalnię ścieków. Przystąpiono do budowy dróg, poprawy funkcjonowania Ochotniczych Straży Pożarnych. Podjął się bardzo trudnego działania wybudowania nowego budynku Urzędu Gminy, przed którym dzisiaj się zebraliśmy. Ta inwestycja była jego oczkiem w głowie i właśnie na tym jego dziele dzisiaj odnowionym uhonorujemy jego pamięć. Dla mnie osobiście był bardzo dobrym nauczycielem, umiejącym odróżnić dobre pomysły, od tych które nic szczególnego nie wniosą do rozwoju lokalnej społeczności. Miał niewątpliwie zaletę umiejętności dostrzegania spraw naprawdę ważnych i na tym skupiał swoja uwagę. Pamiętam, kiedy jechaliśmy w sprawach urzędowych do wójta w Solcu nad Wisłą i omawialiśmy sprawy gminne, zmiany w zakresie zarządzania, dobry pomysł przyjął z ojcowską aprobatą, natomiast o innym projekcie zmian powiedział, że nie warto, że skutki nie będą adekwatne do zysków, do dzisiaj pamiętam jego słowa, „panie Arturze, to nie jest zgodne z prawami fizyki żeby cała para poszła w gwizdek”. Takim właśnie był człowiekiem, człowiekiem umiejącym odróżnić dobro od zła, człowiekiem o dobrym otwartym sercu. Za jego zaangażowanie w sprawy rozwoju gminy Ciepielów, za wieloletnią pracę i służbę na rzecz lokalnej społeczności, zgodnie z mottem zamieszczonym na tablicy: „Myśl i działaj sercem wtedy małe sprawy ludzi staja się wielkie”, odsłaniamy dzisiaj tablicę pamiątkową jako wyraz naszej pamięci i podziękowania za służbę na rzecz mieszkańców gminy Ciepielów”. Po wystąpieniu wójta gminy, odczytana została Uchwała Rady Gminy w Ciepielowie w sprawie upamiętnienia wieloletniego wójta gminy Ciepielów śp. Bogdana Czapli poprzez odsłonięcie tablicy pamiątkowej w 25 rocznicę wolnych wyborów samorządowych w Polsce. Uchwałę wraz z uzasadnieniem rodzinie śp. wójta wręczył w imieniu Rady Gminy jej przewodniczący Waldemar Czapla oraz wiceprzewodniczący Witold Chojak. Następnie żona śp. wójta Elżbieta Czapla z córka Magdaleną dokonały odsłonięcia tablicy. Niespodzianką przygotowaną przez organizatorów dla wszystkich zebranych był występ wybitnej radomskiej skrzypaczki Magdaleny Pałgan, która wykonała Czardasza autorstwa Vittorio Montiego. Po wysłuchaniu pięknego utworu, który spotkał się z bardzo życzliwym przyjęciem, nagrodzonym gromkimi brawami, ksiądz proboszcz Stanisław Sławiński dokonał aktu poświecenia tablicy z płaskorzeźbą. Ksiądz Stanisław przypomniał osobę śp. wójta mówiąc między innymi „Chciałbym na chwilę zatrzymać się nad dzisiejszym wydarzeniem, a nade wszystko nad osobą śp. naszego wójta Bogdana Czapli. Do dzisiejszego wydarzenia mam bardzo osobiste podejście i stosunek. Kiedy ponad 19 lat temu przybyłem do Ciepielowa jako niespełna 33 letni duszpasterz nie miałem doświadczenia w pracy parafialnej. Byłem pełen obawy, miałem wiele wątpliwości, ale wszystkie te wątpliwości bardzo szybko zostały rozwiane przez człowieka, którego z pewnością duch dzisiaj się tutaj unosi. Był początek wiosny 1997 roku kiedy przyszedłem tutaj do Ciepielowa, postanowiłem odwiedzić miejscową władzę. Przyszedłem z wizytą do Urzędu Gminy, byłem pełen obaw jak to będzie wyglądało. Wszedłem do pokoju wójta, siedział za stołem, natychmiast wstał, wydawał mi się taki surowy, pod wąsem, mężczyzna mocny, silny. Pierwsza moja myśl była taka, że chyba będzie trudno, a tym czasem pierwsze przywitanie, pierwsze słowa, ciepło rozpromieniało jego i mnie, tak, że od razu potajały lody i to wszystko co się wiązało z moją niepewnością. A potem rozpoczął się piękny czas, który jest głęboko zakodowany w moim sercu, w mojej pamięci, za co dzisiaj Panu Bogu jestem głęboko wdzięczny, że na drodze mojego życia mogłem spotkać takiego człowieka. Wójt Bogdan Czapla z pewnością był człowiekiem dobrym. Wydawać się by mogło, że Pan Bóg w opatrzności swojej postawił go na właściwym stanowisku. Nie był człowiekiem raptownym, wszystko chciał przemyśleć, właściwie rozważyć, aby było dobrze, szukał pojednania. I ten rys jego mowy i życia niech także będzie dla nas którzy go znaliśmy ale nad wszystko do tej młodzieży, która nie pamięta jego osoby, niech będzie tym pięknym przesłaniem właściwości serca, ducha i zewnętrznych czynów, bo tak się wydaje, że czas się zmienia. Jest piękne powiedzenie łacińskie z czasów starożytnych: Tempora mutantur, nos et mutamur in illis „Czasy się zmieniają, a my zmieniamy się w nich”, ale jak się zmieniamy. Czy z pewnością zmieniamy się ku dobremu, na lepsze do tego aby właściwie budować to co Pan Bóg daje nam w nasze dłonie. Tak pięknie powiedział dziś pan wójt, za co z pewnością jesteśmy Mu bardzo wdzięczni i wielce zobligowani: o jego osobie, o tym co zewnętrzne, o urzędzie. A ja chciałbym powiedzieć, że był także jakże głębokim duchowo człowiekiem. Nie wstydził się tego, że wierzy w Boga. Dziś wiarę chce się zepchnąć jako coś wewnętrznego dla życia człowieka. Tylko w jego domu, w jego sercu. Nic bardziej mylnego, to ma być harmonia człowieka duszy i ciała. I dlatego stajemy tutaj aby dzisiaj dokonać poświecenia tego popiersia wspominającego o naszym wójcie, a żeby też robić projekcję na przyszłość tego, by budować, jednoczyć, ale jednocześnie byśmy wiedzieli na czym budujemy, kto jest najważniejszy, jakie jest przesłanie, które chcemy dać tym młodym stojącym tutaj: Bóg, Honor Ojczyzna, podwalina bożych przykazań, które są odniesieniem do tego wszystkiego co człowiek może zbudować na przestrzeni czasu. Był człowiekiem wielkiego serca ale i też ogromnego ducha, wielkiego zawierzenia względem Boga i modlitwy. Dlatego myślę, że nie będzie tu jakimś nadużyciem z mojej strony jako proboszcza ale ostatnie sakramenty przyjmował z mojej ręki tam, w stolicy gdy pojechaliśmy go odwiedzić. Sakrament spowiedzi i komunii świętej i namaszczenia chorych. To przejaw piękna ludzkiego życia, za którym tak bardzo dzisiaj tęsknimy. Dlatego ogromnie się cieszę, że tutaj w Ciepielowie na Urzędzie Gminy jego wizerunek będzie na zawsze. Kiedy my się zestarzejemy i odejdziemy stąd, kiedy przyjdą pokolenia po nas i dzisiaj Ci młodzi ludzie tu obecni przyprowadzą swoje dzieci do urzędu, będą mogli powiedzieć swoim dzieciom, że ja tutaj wtedy byłem, gdy odsłaniano tablicę z popiersiem. Bo to był człowiek, który zasługuje na to, aby o nim pamiętać. Społeczność w której żyjemy, nasza mała Ojczyzna Ciepielów jest godna tego żeby wspaniale się rozwijała, byśmy mogli korzystać z tych wszystkich dobrodziejstw, które niesie dla nas trwanie we wspólnocie Europy, ale jednocześnie byśmy nie zapominali tego jakie są nasze korzenie, jakie są podwaliny naszej cywilizacji. Jakie odniesienie ma do tego Chrystus, Kościół i pełnia nauki płynącej z Ewangelii. Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiając jako proboszcz Wspólnoty, bardzo gratuluję panu wójtowi dzisiejszej uroczystości i z miłością pozdrawiam całą rodzinę śp. wójta i wszystkich państwa tutaj obecnych. A przez wspólną modlitwę za niego, za jego tak-tak, nie-nie, Pan Bóg nagrodził go tam życiem wiecznym nieba”. Bezpośrednio po dokonaniu aktu poświęcenia głos zabrała żona śp. wójta Bogdana Czapli, która powiedziała „W imieniu własnym i mojej rodziny chciałabym podziękować za tą piękną uroczystość i uczczenie pamięci mojego męża organizatorom: w osobie wójta gminy Ciepielów - Pana Artura Szewczyka, przewodniczącego Rady Pana Waldemara Czapli oraz radnym. Dziękuję wszystkim przybyłym mieszkańcom gminy Ciepielów, zaproszonym gościom i rodzinie. Dziękuję księdzu proboszczowi Stanisławowi Sławińskiemu za przybycie i poświęcenie tablicy oraz za powiedzenie tylu ciepłych słów o moim mężu. Jest to dla mnie wzruszające przeżycie, ze 11 lat po śmierci męża wspomnienie o nim jest nadal żywe, a dorobek jego pracy został doceniony. Kiedy przygotowywałam się do tej uroczystości przypomniałam sobie, że ciężko chory będąc już w szpitalu nie przestawał myśleć o problemach gminy. W swoim kalendarzu sporządził notatkę dotyczącą: planowanej sesji rady gminy, prosząc mnie abym ją przekazała ówczesnemu sekretarzowi, a obecnemu Panu wójtowi. Szczególnie zależało Mu na podjęciu uchwały w sprawie: Planu rozwoju lokalnego gminy oraz zawarcia porozumienia na budowę chodników przy drodze krajowej numer 79, tj. ul. Sandomierska. Bogdan zmarł kilka dni po spisaniu tej notatki. Chodnik został położony - służy nam do dziś. Mówię o tym nie dlatego, że to największe osiągniecie mojego męża jako wójta, ale dlatego, że całe to zdarzenie charakteryzuje jego życiową postawę, jego stosunek do ludzi i do pracy. Podobnie jak notatki, które kilkanaście lat temu sporządził-w związku z udzielonym wywiadem. Odczytam Państwu fragment: „W praktyce życiowej obce mi jest mierzenie wartości człowieka jego poglądami politycznymi lub pozycja społeczną. Cenię w ludziach bezpośredniość, uczciwość i rzetelność. Zawsze z uwagą wysłuchiwałem innych. Pracowałem wspólnie z radnymi na rzecz naszej małej ojczyzny. Duża w tym zasługa przewodniczących rad w osobach: Stefana Chorosia, Witolda Owczarka, Piotra Nachyły, Andrzeja Milera i Waldemara Kominka. Podkreślić również należy kompetencje, odpowiedzialność i zaangażowanie ludzi, z którymi przyszło Mi współdziałać. Z satysfakcją mogę powiedzieć o pracownikach administracji gminnej, na których nigdy się nie zawiodłem." Już z naszej rodzinnej „Praktyki życiowej" dobrze pamiętam, że mój mąż miał zawsze czas dla ludzi. Nigdy też nie zapomniał o tym skąd pochodzi i dlatego miał wielki szacunek do rolników i ich pracy. Pamiętam takie zdarzenie: Czekałam na męża. Po pracy, mieliśmy jechać w ważnej sprawie. Mąż długo nie wracał, z niecierpliwiona wyszłam mu naprzeciw, Bogdan stał na drodze, rozmawiał ze znajomym rolnikiem, zdenerwowana wykrzyczałam: więcej czasu z chłopami rozmawiasz niż ze mną. Na to mój mąż: ale czy ty Elu masz pole? Właśnie ten spokój oraz poczucie humoru nawet w stresujących momentach, a przede wszystkim odpowiedzialność za rodzinę i sprawy społeczne bardzo ceniłam w moim mężu. Szanowni Państwo, dla naszej rodziny to wielki zaszczyt, że dzięki tej uroczystości, tej tablicy nie tylko my, ale wszyscy będą mogli pamiętać, że Bogdan Czapla przez 17 lat był gospodarzem tej gminy. Jak chcielibyśmy wierzyć, dobrym gospodarzem”. Wspominając życie wójta Czapli, kuzyn wójta pan Tomasz Stuczyński powiedział, „ chciałbym podziękować panu wójtowi za zorganizowanie dzisiejszej uroczystości, bo bardzo ważna jest pamięć. Wszyscy pamiętamy o zdarzeniach, natomiast nie pamiętamy o ludziach. Dopiero pamiętając o ludziach, ich autentyczności jesteśmy w stanie stworzyć więzi. Dzisiaj tak liczne Państwa przybycie świadczy, że te więzi są tutaj zbudowane. Bogdan był człowiekiem niezwykle autentycznym, wszyscy którzy go znali wiedzą, że niczego ani nikogo nie udawał. Nie musiał nikogo udawać, to nie było jego celem. Często go odwiedzałem. Kiedyś, kiedy przechadzaliśmy się po Ciepielowie, potrafił się z każdym zatrzymać, porozmawiać, a pod taką warstwą surowości, wręcz siły był dobrym człowiekiem. Potrafił słuchać drugiego człowieka, nie udawał tylko słuchał. Bardzo Państwu w imieniu własnym i całej naszej rodziny serdecznie dziękuję. Na zakończenie, wójt gminy podziękował wszystkim zebranym za udział w uroczystości i zaprosił wszystkich do przejścia na grób śp. wójta Czapli na cmentarzu parafialny w Ciepielowie. „Pamiętajmy, że tyle w naszej pamięci o człowieku, ile w naszych sercach i modlitwie poświęcimy śp. wójtowi Bogdanowi Czapli.”



Dodano 27.11.2015



















                                                                powrót